Co mają dochodzące nas z otoczenia dźwięki z medytacją?

 

Zazwyczaj uskarżamy się na dochodzące nas zewsząd hałasy ruchu ulicznego, grającego u sąsiada radia lub audycji telewizyjnej, trzaskanie drzwiami, głośnych rozmów na klatce schodowej lub pod oknem, dźwięku dzwonka telefonu itp.

 

Bywa też tak, że niektóre dźwięki pogłębiają wrażenie ciszy np. śpiew ptaków o poranku czy bicie kościelnego dzwonu o zmierzchu.

Aby uwolnić się od przeszkadzających nam dźwięków należy je po prostu zaakceptować!

 

Dźwięki rozpraszają nas wtedy, gdy staramy się od nich uciec, gdy staramy się je usunąć ze swojej świadomości, gdy sprzeciwiamy się temu, że są obecne.

 

Jeżeli nauczymy się je uznawać i akceptować, przestaną odwracać naszą uwagę. W ten sposób możemy osiągnąć wewnętrzna ciszę i głębokie odprężenie.

 

Oto ćwiczenia, które pomogą nam zamienić odgłosy świata zewnętrznego w wewnętrzną ciszę:

 

Najpierw zamknij oczy i zasłoń je dłońmi a otwory uszu zamknij uciskiem kciuków. Wsłuchaj się w dźwięki dochodzące z wewnątrz: w odgłosy oddechu i bicia serca.

 

Po około dziesięciu oddechach utrzymując oczy zamknięte połóż delikatnie dłonie na kolanach i zacznij uważnie nasłuchiwać wszystkich dźwięków dochodzących cię z otoczenia, tych głośniejszych i tych cichszych, dochodzących z bliska i z daleka.

 

Upewnij się, że słyszysz i reagujesz na każdy, najdrobniejszy nawet dźwięk. Każdy pojedynczy dźwięk składa się bowiem z wielu drobniejszych, posiadających różne częstotliwości i natężenie. Zauważ jak wiele tych niuansów potrafisz dostrzec…

 

Po chwili zacznij słuchać dochodzących cię dźwięków tak jakby to była jedna symfonia to znaczy bez rozróżniania np. ruchu ulicznego, czyichś kroków lub głosów czy tykania zegara.

 

Kolejnym krokiem niech będzie uświadomienie sobie nie rodzajów dźwięków, ale samego aktu słyszenia. Poczuj to, jakie uczucia cię ogarniają, gdy uprzytamniasz sobie, że posiadasz dar słuchu?

 

Powróć znowu do świata dźwięków i po chwili znowu przejdź do uświadomienia sobie posiadania słuchu i z powrotem do dźwięków…

 

Powtórz to kilka razy a następnie zastanów się nad dźwiękiem uświadamiając sobie, że został stworzony i wywołany przez wszechmocnego i wszechobecnego Boga.

 

To Bóg dźwięczy wokół ciebie!

 

Odpocznij w tym świecie dźwięków.

Odpocznij w Bogu.

 

 

Tekst ten przygotowałem na podstawie książki:

Anthony de Mello – SADHANA Ścieżka do Pana Boga

 

 

 

 

 

Brak odpowiedzi na “ Medytacja dźwięku ”

Zostaw komentarz