Razem czy osobno?

 

Zasady właściwego komponowania posiłków

 

Nic nie ułatwia procesu jedzenia i trawienia bardziej od prawidłowo zestawionego posiłku.

Każdy z nas chciałby tryskać energią od rana do wieczora.

A jaka czynność organizmu zużywa najwięcej energii? Trawienie pokarmu!

 

Zauważyliście senność i ociężałość po posiłku?

To dlatego, że cała energia koncentruje się na procesie trawienia i wchłaniania.

 

Proces trawienia zużywa więcej energii niż bieganie, pływanie czy jazda na rowerze.

Energia jest również potrzebna do odtruwania organizmu.

 

Zasada właściwego zestawiania posiłków oparta jest na obserwacji, że pewne kombinacje pokarmów trawione są łatwiej od innych.

 

Teoretycznie, urozmaicone, bogate w białko zwierzęce i węglowodany pożywienie powinno dawać nam zdrowie. Niestety, jak się okazuje, staje się ono przyczyną chorób i cierpień.

 

Organizm nie jest w stanie prawidłowo strawić więcej niż jeden skoncentrowany posiłek w tym samym czasie.

Co to jest skoncentrowany posiłek?

Wszystko to, co nie jest owocem lub warzywem.

 

Ssaki mają przewody pokarmowe różnie zbudowane, w zależności od tego, czy są mięsożerne czy roślinożerne. My natomiast jemy wszystko i to często w jednym posiłku, mimo że nasz przewód pokarmowy nie jest przystosowany do trawienia i wchłaniania wszystkich rodzajów pożywienia. Obciąża to nasz system trawienny w sposób maksymalny i zużywa nadmierne ilości cennej energii.

 

Czy jemy mięso z ziemniakami? Np. Kartofle, kapusta i schabowy?

Albo wędlinę, jajka, ser z chlebem?

Oczywiście! Codziennie!

Dlatego większość ludzi przeżywa permanentny kryzys energetyczny i dwie trzecie populacji cierpi na nadwagę.

 

Wyobraźmy sobie, że jemy ziemniaki z kapustą i ze wspaniałym kotletem schabowym, potem wszystko popijamy słodkim kompotem, albo jemy pomarańczę, mandarynkę, banana czy też jakiś inny owoc.

 

Wszystkie te produkty wymagają różnego czasu do trawienia i potrzebują różnych soków żołądkowych.

Żeby strawić mięso żołądek wydziela soki trawienne o charakterze silnie kwaśnym. Ziemniaki, które po ugotowaniu są pokarmem skoncentrowanym o charakterze węglowodanowym, wymagają enzymów trawiennych o odczynie bardziej alkalicznym. Gdy oba te pokarmy znajdują się w tym samym momencie w żołądku następuje neutralizacja enzymów i żołądek musi dodatkowo wyprodukować soki trawienne. Zabiera to czas i energię.

 

W żołądku tworzy się mieszanka nie do strawienia.

Rozpoczyna się rozkład owoców w wyniku, którego powstaje alkohol i kwas octowy a są to trucizny.

Ziemniaki mieszając się z mięsem tworzą silnie trującą substancję – solaninę, która oddziaływuje na system nerwowy podobnie jak środek nasenny i dlatego po zjedzeniu mięsa z kartoflami człowiek staje się leniwy, odrętwiały i ospały.

 

Wszystko to znajduje się w żołądku gdzie jest ciemno i ciepło tzn. warunki są takie, jakie potrzebne są do produkowania wina a więc wszystko zaczyna fermentować.

Po takim obiedzie pojawiają się gazy, bóle w żołądku, ociężałość w całym ciele itd.

 

Część jedzenia zostaje strawiona, niedotrawiona reszta jest wyrzucana z żołądka dzięki ruchom perystaltycznym. Białko po opuszczeniu żołądka jest częściowo nadgniłe a węglowodany sfermentowane. Powoduje to powstawanie gazów, zgagi, zaparcia.

 

W rezultacie mamy w żołądku, a potem w dalszych częściach przewodu pokarmowego gnijącą, fermentującą, śmierdzącą masę. Czynniki odżywcze, które w niej były są dla nas stracone a organizm stracił niewiarygodną ilość energii.

 

Zdarza się, że taki nieprawidłowo skomponowany posiłek zalega w żołądku do 8 godzin a potem potrzebuje 20 do 40 godzin, aby ta zepsuta masa przeszła przez jelita.

 

Jeśli w organizmie z powodu nieprawidłowego zmieszania pożywienia białkowego zachodzi proces gnilny to tworzą się bardzo silne trucizny: siarkowodór, indol i fenol.

Wszystkie te trucizny powinny być unieszkodliwione i wydalone z moczem. Jednak, gdy jemy mięso codziennie to organizm nie jest w stanie zneutralizować tej trucizny.

 

Powstają wtedy schorzenia serca, nadciśnienie tętnicze, miażdżyca tętnic, cukrzyca, zakrzepowe zapalenie żył, astma i alergie. Jeśli te dwa procesy, fermentacyjny i gnilny zachodzą w organizmie człowieka, a dzieje się tak u 50% ludzi, jeśli nie więcej, to można się spodziewać pojawienia wszystkich wyżej wymienionych chorób ze wszystkimi wypływającymi z tego skutkami, przy czym wiek nie odgrywa już wtedy decydującego znaczenia.

 

 

Brak odpowiedzi na “ Razem czy osobno? ”

Zostaw komentarz