.

Modlitwa o pogodną starość

 

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że starzeję się i pewnego dnia będę stary.

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku myślenia, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.

Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym, uczynnym, lecz nie narzucającym się.

Szkoda mi nie spożytkować do końca wielkich zasobów mądrości, jakie dzięki Tobie posiadłem, ale Ty wiesz Panie, że chciałbym na koniec zachować paru przyjaciół.

Wyzwól mój umysł od nie kończącego się brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydła, abym w lot przechodził do rzeczy.

Zamknij mi usta w przedmiocie mych cierpień i niedomagań; w miarę jak ich przybywa, rozkosz wyliczania ich staje się z upływem lat coraz słodsza.

Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchiwania i znoszenia ich.

Nie śmiem Ciebie prosić o lepszą pamięć, ale proszę o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy wspomnienia moje wydadzą się sprzeczne z cudzymi.

Użycz mi chwalebnej nauki, że z czasami mogę się mylić.

Zachowaj mnie w miarę miłym dla ludzi, nie chcę być świętym – z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać – ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytowych osiągnięć szatana.

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i zalet w niespodziewanych ludziach.

I daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.

 

Ten tekst został znaleziony w kabinie kapitana m/s „Queen Mary” w tajnej skrytce w szotach (w ścianie) podczas złomowania statku.

.

.

Modlitwa została nazwana „Modlitwą Komandora” ponieważ w Brytyjskiej Marynarce Handlowej kapitanów wielkich pasażerskich transatlantyków tytułowano „Komandorami”.

 

Okazuje się, że ta modlitwa znana jest też jako Modlitwa św. Tomasza z Akwinu.

http://glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3124&Itemid=95

 

Źródło: kpt Andrzej Wojnarowski

Prezes Zarządu Okręgu Łódzkiego Ligi Morskiej i Rzecznej