Samy Molcho

.

Samy Molcho dzięki swojej działalności uzyskał międzynarodową sławę jako mim, aktor i reżyser.


Poza swoją działalnością artystyczną Samy Molcho jest profesorem na wiedeńskim Uniwersytecie Muzyki i Sztuki Aktorskiej. Jest żonaty i ma czworo dzieci.

.

.

Język czasem kłamie – ciało nigdy!

.

.

…język ciała człowieka zdradza wiele na temat jego osobowości, jednak możliwy jest także kierunek odwrotny, czyli samodzielna zmiana zachowania i osobowości człowieka dzięki świadomie wybranemu językowi ciała. Molcho pokazuje, jak można się nauczyć języka ciała właściwego osobowości osiągającej sukcesy.

Guru języka ciała”
FOCUS 02/2005

.

Z książki Samy Molcho – „Mowa ciała”

.

Uczucie i emocja

.

Nie ma innych doświadczeń poza doświadczeniem własnego ciała. Tylko wtedy, gdy znajdujemy się w harmonii z własnym ciałem, jesteśmy rzeczywiście sobą.

Każde uczucie, a zwłaszcza każda emocja, mobilizuje w organizmie zmianę energii, dzięki której przeżywamy ten stan.

Sygnały mowy i ciała muszą się zgadzać. Im zgodniej i bardziej sugestywnie przekazują rodzaj przeżycia, tym bardziej przekonująco oddziałuje człowiek i jego wypowiedź.

Każde uczucie, każda emocja jest skutkiem silnego związku pomiędzy nami a jakąś sytuacją, przedmiotem, pragnieniem. Gdybyśmy nie mieli do nich żadnego stosunku, to sprawy by nas nie poruszały.

Kiedy nie możemy zaspokoić naszych potrzeb, pragnień i uczuć – przyjmują one często wymiar emocji. Rozczarowanie, niepewność, strach burzą naszą równowagę. Emocje angażują całe ciało i dopóki równowaga jest zaburzona odbija się to na wszystkich naszych działaniach.

Na dłuższą metę nie da się ukryć emocji, zawsze się w  jakiś sposób manifestują.

Jesteśmy pod naciskiem, pod presją tego, co usiłujemy stłumić, zdusić w sobie. Wewnętrzne napięcie, negatywna energia szukają wyjścia na zewnątrz.

Jeśli je blokujemy – nacisk wyładowuje się na narządach wewnętrznych, co objawia się zaburzeniami psychosomatycznymi: na nadmierną presję psychiczną ciało reaguje chorobą.

Tak jak wartości ciśnienia w kotle parowym ukazują się na zegarze, a gdy to ciśnienie nadmiernie wzrasta, włącza się wentyl bezpieczeństwa, tak przeciążenie i nadmierny nacisk wywołany emocjami ujawnia się w mimice i napięciu mięśni; domagając się takiego wentyla bezpieczeństwa.

Dobrze napompowaną piłkę możemy przez jakiś czas przytrzymać pod powierzchnią wody, ale trzeba w to włożyć dużo energii i skupienia. Trudno jednak będzie jednocześnie skoncentrować się na czymś innym, na przykład na prowadzeniu rozmowy.

Dlatego musimy w pewnym momencie wyjąć na powierzchnię tę naszą piłkę – emocjonalny nacisk; w przeciwnym wypadku wymknie się spod naszej kontroli i wypłynie w innym, na ogół nieoczekiwanym miejscu.

Analogiczny mechanizm działa w przypadku emocji, które zostały wyparte.

Człowiek uczuciowy świadomy swych emocji, ale niestarający się za wszelką cenę mieć ich pod kontrolą umysłu – to człowiek szczery. Taki człowiek otwarcie pokazuje swoją pozycję, ekspresja uczuć informuje o jego stosunku do danej sytuacji, osoby, odzwierciedla jego nastawienie i system wartości.

Sygnały wyrażające uczucia są podstawą komunikacji pomiędzy ludźmi, gdyż każdy kontakt polega na wymianie subiektywnych doświadczeń; nikt z nas nie potrafi postrzegać obiektywnie.

Doświadczanie uczuć wiąże się z przyjemnością bądź z przykrością.

Oczekiwanie sukcesu napełnia nas zadowoleniem, wyobrażanie sobie porażki dotyka nas boleśnie.

W pierwszym przypadku nasze ciało wyraża uczucie zadowolenia rozluźniając się, w drugim – odpowiada blokadami i spięciem.

.

Indywidualność i normalność

.

Ocena, czy sposób zachowania się danej osoby jest naturalny, „normalny”, zakłada obserwację i znajomość jej zwykłej ekspresji.

W niektórych przypadkach przyczyny odstępstwa od zwykłego zachowania są dla nas zrozumiałe, dlatego je akceptujemy, ponadto pozwala nam to lepiej poznać daną osobę.

Kiedy np. ktoś jest pod wpływem silnych emocji takich jak rozpacz czy smutek albo ogromna radość i zachowuje się dziwnie, my to akceptujemy; odkrywamy i rejestrujemy nowy ton jego zachowania.

Ktoś nagle znajduje się w niezręcznej sytuacji i okazuje się zaskakująco niepewny, spięty, bezradny. Akceptujemy to, zyskaliśmy lepsze zrozumienie.

Takie doświadczenia rozszerzają się także na nas samych: obserwując samych siebie uczymy się, jakim zmianom podlega nasze zachowanie w określonych sytuacjach – niekiedy sami odczuwamy je jako sztuczne, wymuszone, nienaturalne.

Jednak tak naprawdę są to tylko nieujawnione warianty naszego własnego naturalnego zachowania.

.

Gregg Braden – Uczucia, Energia, Świadomość

.

Świadomość

.

Pieniądze, podróże…

.

Relaksacja

.

Refleksja

.

.

.