„Pochwała ziemi i wszelkiego stworzenia” w tłumaczeniu Leopolda Staffa

.

Najwyższy, wszechpotężny, dobry Panie,


Twoja jest sława, chwała i cześć, i wszelkie błogosławieństwo.


Jedynie Tobie, Najwyższy, przystoją,


A żaden człowiek nie jest godzien nazwać Ciebie.


Pochwalony bądź, Panie, z wszystkimi swymi twory,


Przede wszystkim z szlachetnym bratem naszym, słońcem,


Które dzień stwarza, a Ty świecisz przez nie;


I jest piękne i promienne w wielkim blasku;


Twoim, Najwyższy, jest wyobrażeniem.


Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, księżyc, i nasze siostry, gwiazdy;


Tyś ukształtował je w niebie jasne i cenne, i piękne.


Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, wiatr,


I przez powietrze, i czas pochmurny i pogodny, i wszelki,


Przez które dajesz tworom swoim utrzymanie.


Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, wodę,


Co pożyteczna jest wielce i pokorna, i cenna, i czysta.


Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, ogień,


Którym oświecasz noc,


A on jest piękny i radosny, i silny, i mocny.


Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, matkę ziemię,


Która nas żywi i chowa


I rodzi różne owoce z barwnymi kwiaty i zioły.