Ken Wilber – jeden z najpopularniejszych i najbardziej wpływowych współczesnych amerykańskich myślicieli, twórca prawdziwie zintegrowanego systemu filozoficznego nagrał na taśmie wideo film demonstrujący wpływ medytacji na głębokie wyciszenie fal mózgowych.


Na taśmie widać, że jest podłączony do elektroencefalografu, który pokazuje stopień aktywności fal mózgowych w lewej i prawej półkuli.

.

.

.

.


W kolejności od góry:


Fale beta – związane są z intensywnym i analitycznym myśleniem.


Fale alfa – związane są ze zrelaksowaną świadomością stanu jawy.


Fale teta – powstają tylko w stanie snu, medytacji i czasem w stanie wielkiej kreatywności.


Fale delta – normalnie powstają tylko w głębokim śnie bez śnienia i podczas medytacji.


Na początku eksperymentu Ken Wilber jest w zwykły stanie świadomości i dlatego w obu półkulach widać wiele aktywności alfa i beta.


W obu półkulach widać też maksymalne wychylenie wskaźników fal delta (normalnie powstających tylko w stanie głębokiego snu) co jest wynikiem ciągłego, stabilnego przebywania w stanie medytacji.


Potem, po 3 minutach, wchodzi w transcendentny stan świadomości czyli w stan całkowitego wygaszenia aktywności mentalnej.


W ciągu kilku sekund wszystkie wskaźniki opadają do zera.


Wygląda to tak, jakby jego mózg był zupełnie martwy.


Nie ma fal alfa, beta ani teta.


Wskaźnik fale delta wynikających ze stanu głębokiej medytacji utrzymuje się na maksimum.


Po kilku minutach wykonuje specjalną wizualizację utożsamiania się z Bogiem i urządzenie natychmiast pokazuje ogromna ilość fal teta oraz maksimum fal delta.


Fakt, że zarówno fale teta, które normalnie pojawiają się tylko podczas śnienia, jak i delta, które normalnie pojawiają się tylko w głębokim śnie, powstają w mózgu całkowicie obudzonego, przytomnego człowieka wskazują na ponadświadomy stan oświecenia, przekraczający stany świadomości, śnienia i głębokiego snu.


Film ten w obiektywny sposób pokazuje, że w wyniku autentycznej praktyki duchowej można zachować ciągłość strumienia świadomości we wszystkich trzech stanach: jawy, śnienia i głębokiego snu, by odnaleźć ten nieprzerwany promień Ducha, który przemawia do każdego w jasny sposób.

.

.

.

(Opis tego doświadczenia przygotowałem na podstawie książki Kena Wilbera „Jeden Smak”.)